Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił

Krzyż jest sercem i fundamentem chrześcijańskiej prawdy. Zabierz krzyż, a Biblia stanie się księgą jedynie mroku i beznadziei dla człowieka. Czym więc jest krzyż Chrystusa? Przecież nie chodzi tylko o to, że Chrystus umarł? Wszyscy umierają. Nie chodzi nawet o to, że umarł na krzyżu? Wielu umarło w ten sposób. Nie chodzi nawet o to, że umarł szlachetną śmiercią? Wielu męczenników umarło podobnie.

Kiedy Jezus modlił się w ogrodzie, trzykrotnie, aby Ojciec zabrał od niego ten kielich (Mt 26, 36 – 46), to co takiego było w tym kielichu co sprawiało, że modlił się tak zaciekle o jego zabranie, do tego stopnia że pocił się wraz z krwią?

Jezus nie trwożył się przede wszystkim z powodu krzyża rzymskiego. Nie z powodu korony cierniowej. Nie z powodu biczowania. Nie z powodu bycia wyszydzanym przez ludzi. Nie z powodu gwoździ i bólu fizycznego. Na horyzoncie było coś o wiele straszniejszego, o wiele bardziej bolesnego, o wiele bardziej niewyobrażalnego…

Ściągnij

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.